Łączna liczba wyświetleń

zamków ciąg dalszy

Moja zamkowa obsesja wciąż trwa więc zrobiłam ostatnio bransoletkę. Zamysł był genialny i nawet dobrze mi szło dopóki nie doszło do klejenia. Niestety są widoczne małe plamki od kleju ale już za późno na rozmyślanie. Będę ostrożniejsza następnym razem. :) Tak więc jak to zrobiłam...
 
Składniki:
- filc
- 2 zamki
- klej wszystko-klejący
- koraliki
- igla i nitka
- kreda krawiecka do zaznaczania na filcu
- bransoletka ( w moim przypadku użyłam regulowanej metalowej bo mam szczupłą dłoń i łatwiej przyklejać na płaskiej powierzchni)



Zaczęłam od wymierzenia filcu który przykleiłam na bransoletkę (należy pamiętać, że przy przyklejaniu filc się trochę skurczy więc nie można go odmierzać "na styk"). Wycięłam filc, wzięłam zamek i obszyłam nim filc dookoła tak żeby wystawały tylko ząbki zamka.  Ooo tak :P :



Potem wzięłam drugi zamek i obcięłam z niego materiał żeby zostały same ząbki. Z nich powstał wzór, który przyszywałam punktowo. Na koniec w 3 miejscach doszyłam koraliki.



Ostatnim krokiem było wysmarowanie bransoletki klejem i przyczepienie ozdobionego materiału. :)

I gotowe :





voilà :D




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szukaj na tym blogu